Większość z nas sporą część życia spędziła w czasach wysokiej inflacji. Nauczyliśmy się traktować ją jako jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla normalnego funkcjonowania gospodarki. Wypatrujemy jej, śledząc doniesienia mediów straszących „nadciągającymi podwyżkami cen” i „drożyzną”.
Ten strach udziela się politykom, którzy są w stanie uchwalić szaloną ustawę o cenach prądu, cofającą nas w czasy realnego socjalizmu, ośmieszającą i podkopującą pozycję ustrojową Urzędu Regulacji Energetyki, a wszystko po to, by w roku wyborczym uchronić nas przed wzrostem cen energii elektrycznej o jakieś 10–15 zł miesięcznie. Inflacja jest siłą tak potężną, że może zmieniać preferencje partyjne i wyniki wyborów. Jej wpływ na nasze życie jest więc wciąż olbrzymi.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)