Pracują od światu do nocy, wymyślając strategię kampanii i dbając o każdy, nawet najmniejszy jej szczegół. Ale to nie jest gra tylko na swojego kandydata, sztabowcy walczą także o własną polityczną przyszłość - pisze"Polska The Times".
Publikacja: 15 maja 2010, 04:23 Aktualizacja: 15 maja 2010, 08:38
Tomasz Kalita, rzecznik prasowy Sojuszu Lewicy Demokratycznej od kilku tygodni wstaje bladym świtem, kładzie się spać po północy i pilnuje kampanii. Takich jak on jest w sztabie Napieralskiego jeszcze kilku, w pozostałych sztabach kolejnych kilkunastu. "Zaczynamy o 8.30, pracujemy do około 22" - opowiada Kalita. Młodzi ludzie, ambitni. Jeden rzucił nawet, że może powinni spotkać się już o 6.30, ale zrugali nadgorliwca. Małgorzata Kidawa-Błońska przyznaje, iż w środę wieczorem zorientowała się, że przez cały dzień nie wypiła filiżanki herbaty, bo kawy od lat nie pija. "Od siódmej biegam: sztab, Sejm, sztab, Sejm, i tak do wieczora. W domu jestem około 23" - opowiada rzeczniczka Bronisława Komorowskiego.
Zagadnięta, że trochę w sztabie przyspali, że to sztabowcy Prawa i Sprawiedliwości odpalili kampanię z lepszym skutkiem, protestuje. "To dopiero początek. A poza tym, cóż takiego sztabowcy PiS pokazali? Nie było jeszcze merytorycznej dyskusji". Tyle, że trwająca właśnie kampania prezydencka nie będzie merytoryczna. "To będzie kampania oparta na symbolach" - uważa prof. Kazimierz Kik, politolog. A w takiej kampanii liczy się pomysł i infrastruktura. O tym więcej na łamach dziennika "Polska The Times".
1: Komitet Obrony Polski H,J,K z IP: 79.162.43.* (2010-05-15 08:51)
PO tych klamstwach Tuska,Komorowskiego,po doprowadzeniu kraju do ruiny,po oglupiajacej propagandzie nigdy nie glosujemy na lewactwo ani libertynstwo.To oszusci bez jakiegokolwiek patriotyzmu i honoru.
2: jan z IP: 109.243.154.* (2010-05-15 09:50)
tat tak ty oszołomski pisiorku, skąd oni was biorą?
3: Chciałbym nie mieć racji ale; z IP: 89.78.51.* (2010-05-15 11:07)
Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
4: ROZBAWIONY z IP: 93.122.64.* (2010-05-15 11:39)
JESTEŚ CHŁOPIE W BŁĘDZIE,PIS;POLEĆIELI I SPADLI A PO,POLEĆIELI OGLĄDAĆ
5: alina z IP: 79.162.233.* (2010-05-15 11:47)
KONIEC ŻAŁOBY!!!.DOSYĆ WSPÓŁCZUCIA!!!.OD TEJ PORY WŁĄCZAMY ROZUM.Na trumnie słabiutkiego prezydenta nie wjeżdża się do pałacu namiestnikowskiego.Pytam rząd :co robią urzędnicy kancelarii byłego prezydenta w pałacu ???.Kogo oni tam reprezentują i z jakiej racji pobierają swoje pensyjki skoro ich szef nie żyje???.Najwyższa pora rozgonić tą bandę nierobów i opróżnić z nich pałac.Tak jak zgodnie powiedzieliśmy NIE IV RP tak samo powiemy NIE Jarosławowi K.Nie chcemy mieć telefonów na nielegalnych podsłuchach,dzielenia narodu,zbierania haków na wszystkich,izolacji międzynarodowej (z Lechem K. pies z kulawą nogą nie chciał rozmawiać) czy obsesyjnych teorii spiskowych.Za pięć lat Jarosław będzie wrakiem i będzie już całkowicie poza polityką.Nie odpuścimy tych wyborów , trzeba pokazać tym ludziom ich miejsce w szeregu aby przestali psuć nasze stosunki z Rosją i Niemcami.Jeżeli ktoś uwierzył , że Jarosław K. się zmienił to radzę odwiedzić psychologa , który wyjaśni wam ,że 61 letni mężczyzna , który knuł nawet na koalicjantów politycznych jest całkowicie niereformowalny i całe życie będzie społeczną m...ą.
6: madrosc Polaku,modrosc przy glosowaniu KO z IP: 87.96.39.* (2010-05-15 11:50)
Dla mnie kto raz sklamal bedzie klamal,a PO-lowcy to klamcy i oszusci.Oto slowa libertynstwa "sklamalismy tyle razy,sklamiemy jeszcze raz",nasza Popropaganda dziala,a WSI POmaga.
7: Do 5 - cała prawda. z IP: 89.78.51.* (2010-05-15 12:15)
VI RP - to socjalizm lat 50-ych ubiegłego wieku.
Jesteśmy na dobrej drodze rozwoju kraju, trzeba ją poprawiać ulepsząć, ale nie można z niej zejść.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.