Były prezes Trybunału Konstytucyjnego Jerzy Stępień ma przeprosić posła PiS Arkadiusza Mularczyka za swe słowa, że w 2007 r. wprowadził on w błąd TK w sprawie lustracji dwóch sędziów - orzekł Sąd Okręgowy Warszawa-Praga.
Publikacja: 15 marca 2010, 18:04 Aktualizacja: 15 marca 2010, 18:16
Mularczyk wytoczył procesy b. prezesom TK - Stępniowi i Andrzejowi Zollowi
Mularczyk powiedział po wyroku, że wystąpi teraz o sprostowanie tekstu wyroku TK ws. lustracji co do jego zachowania na rozprawie (czego wcześniej odmawiano). "W opinii publicznej przez 3 lata funkcjonowałem jako kłamca, a sąd stwierdził, że to Stępień wprowadził wszystkich w błąd" - dodał. Zapowiedział, że nie będzie apelował, bo wyrok daje mu satysfakcję.
Sprawę Mularczyka (który jest adwokatem) badał adwokacki rzecznik dyscyplinarny. Jesienią 2008 r. umorzył postępowanie, uznając, że choć wciągnięto go wtedy do "gry politycznej", to nie wprowadził on w błąd TK. Wcześniej rada adwokacka w Krakowie zarzuciła Mularczykowi zatajenie posiadanych informacji przed TK. Warszawska prokuratura z "braku znamion przestępstwa" prawomocnie umorzyła zaś w 2009 r. śledztwo z doniesienia Stępnia. Uznano, że brak jest znamion przestępstwa zarówno w wątku przekroczenia uprawnień przez Mularczyka w sprawie trybu jego dostępu do akt IPN, jak i niedopełnienia uprawnień przez kogoś z IPN.
Mularczyk wytoczył procesy b. prezesom TK - Stępniowi i Andrzejowi Zollowi, którym zarzucił, że pomówili go, twierdząc iż wprowadził w błąd TK. Sprawę karną z Zollem sąd umorzył, bo chroni go immunitet sędziego TK. Na mocy ugody w procesie cywilnym Zoll wyraził zaś ubolewanie za swe słowa. Ponadto poseł uzyskał nieprawomocny na razie sądowy nakaz przeprosin od wicemarszałka Sejmu z PO Stefana Niesiołowskiego za jego słowa, że Mularczyk "wyciągał z IPN fałszywe oświadczenia".
1: dobra wiadomość! z IP: 94.251.177.* (2010-03-15 23:26)
To bardzo dobra wiadomośc dla wszystki prawdziwych Polaków!
2: marianos24 z IP: 81.219.205.* (2010-03-16 06:17)
Zgadzam się w pełni z tym stwierdzeniem.
3: taka jest prawda. z IP: 82.160.6.* (2010-03-16 08:15)
Mularczyk to poddany aparatczyk PISowski.
4: Janeczek z IP: 83.23.121.* (2010-03-16 09:46)
"Nie wyłączyłbym sędziego Grzybowskiego ze składu, gdybym wiedział, że zarejestrowano go w 1989 r."
To nasze sądy i trybunały składają się z "zarejestrowanych" współpracowników konfidentów ?

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.