Ustanowiony w 1910 r. przez Drugą Międzynarodówkę Dzień Kobiet dziś w Polsce kojarzy się z manifą i promocjami w centrach handlowych, ale upamiętnia też starania kobiet o równouprawnienie, a w ZSRR był świętem państwowym na cześć kobiet budujących komunizm.
Dla większości Europejczyków Dzień Kobiet to kolorowe święto, coś pośredniego między Walentynkami a Dniem Matki, okazja, aby wręczyć kwiaty lub drobne upominki żonom, matkom, koleżankom. W Polsce, chociaż niektóre środowiska nadal postulują bojkot tego święta jako reliktu komunizmu, mało komu przywodzi ono na myśl kwestie polityczne.
Rzucają się w oczy raczej promocje: perfum, kwiatów, czekoladek, damskich ubrań, zabiegów kosmetycznych a nawet przeznaczonych "specjalnie dla kobiet" usług bankowych czy ubezpieczeniowych. Dzień Kobiet w czasach PRL również kojarzył się z akademiami ku czci kobiet, goździkiem i pączkiem bardziej niż z propagandą socjalistyczną.
Jednak u swoich podstaw Dzień Kobiet był i jest nadal okazją do głoszenia poglądów politycznych i agitowania na rzecz konkretnych rozwiązań prawnych. Odbywająca się od 10 lat warszawska manifa także w tym roku ma na celu przedstawienie swoich poglądów przez organizacje kobiece, do których tradycyjnie przyłączają się związki zawodowe i ruchy na rzecz praw par homoseksualnych.
Uczestnicy tegorocznego marszu będą przedstawiać postulaty takie jak równouprawnienie kobiet i mężczyzn na rynku pracy, równouprawnienie związków osób tej samej płci, dostęp do bezpłatnych przedszkoli i żłobków, refundacja zabiegów zapłodnienia in vitro, rzetelna edukacja seksualna w polskich szkołach. Co roku odbywają się również kontrmanifestacje, których uczestnicy demonstrują swój sprzeciw wobec aborcji, zapłodnienia in vitro, małżeństw gejów i lesbijek.
1: hater z IP: 82.160.6.* (2010-03-07 11:59)
mimo wszystkiego ;wszystkiego najlepszego dla naszych PAŃ bez wyjątku . jesteście pięknem tej planety.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.