Przewodniczący SLD Grzegorz Napieralski powiedział dziś we Wrocławiu, że termin zakończenia prac komisji śledczej ds. wyjaśnienia afery hazardowej jest zbyt krótki, żeby dokładnie przeprowadzić analizę pracy nad ustawami dotyczącymi hazardu. Koniec prac komisji zaplanowano na 28 lutego 2010 r.
Zdaniem Napieralskiego komisja będzie musiała przesłuchać kilkaset osób, a wśród nich m.in. parlamentarzystów, ministrów, a także przedstawicieli branży hazardowej. "Czas pracy komisji jest bardzo krótki. Widać, że PO zrobiła wszystko, żeby ta komisja pracowała krótko i nie ujawniła prawdy dotyczącej rządów PO Donalda Tuska" - powiedział Napieralski.
Jak powiedział wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński, tak krótki termin prac dla komisji oznacza, że "jeśli chce ona wypełnić wszystkie postanowienia uchwały, to wystąpi do parlamentu o przedłużenie prac".
Liderzy SLD przebywali dziś we Wrocławiu, gdzie uczestniczyli w obradach Dolnośląskiej Rady Regionalnej SLD.
Źródło: PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Infor Biznes Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Infor Biznes Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
1: wrocławianka z IP: 78.8.159.* (2009-11-27 14:04)
Pan Napieralski ma Racje popieram Pana bo nie rozwiązują tego co się tało z Grześkiem i innymi tylko rozgrzebują coś co nas nie obchodzi mogli to zrobić parę lat wcześniej a nie jak afera z ludżmi z PO wybuchła
Czy becikowe powinno zostać zlikwidowane?