Rusza zbiórka na pomniki smoleńskie. Julia Pitera: Nie dam ani złamanego grosza

Tryptyk tablic z nazwiskami ofiar katastrofy smoleńskiej przed Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie
Tryptyk tablic z nazwiskami ofiar katastrofy smoleńskiej przed Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu w WarszawiePAP / Jakub Kamiński
10 sierpnia 2016

Rusza zbiórka pieniędzy na monumenty upamiętniające prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz ofiary katastrofy smoleńskiej. PiS chce, by pomniki stanęły na Krakowskim Przedmieściu - na to nie zgadza się miejski konserwator zabytków, o czym wielokrotnie mówił stołeczny ratusz. - Jeśli konserwator wyda opinie negatywną, to może wydawać się funkcjonariuszem partii. Musimy się zwrócić do władz Warszawy, przecież nie ma innej drogi, nie będziemy łamać prawa - deklaruje Ryszard Czarnecki z PiS. Z kolei Julia Pitera, eurodeputowana PO, podkreśla, że "na miejscu mieszkańców Warszawy domagałaby się projektu, zanim będą jakiekolwiek rozmowy na temat usytuowania tego pomnika". - Jeżeli miałoby cokolwiek stanąć w Warszawie, wszystko jedno gdzie, ale pomnik kategorii tego, co stoi w Radomiu przy głównym deptaku, albo pomnik rodzaju tego, którzy stoi w Siedlcach, to nie dam ani złamanego grosza - mówiła Pitera.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: x-news

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.