"Wszyscy zadajemy sobie pytanie, jak do tego mogło dojść”. Wiceprezydent Gdańska o napaści na Pawła Adamowicza

Uniwersyteckie Centrum Kliniczne, gdzie operowany był prezydent Adamowicz
Uniwersyteckie Centrum Kliniczne, gdzie operowany był prezydent AdamowiczPAP / Adam Warżawa
14 stycznia 2019

Podczas spotkania z dziennikarzami wiceprezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz zapewniała, że mimo ataku na prezydenta Pawła Adamowicza Gdańsk nadal będzie miastem otwartym. Prezydent Gdańska został raniony przez nożownika na scenie podczas imprezy związanej z finałem WOŚP. Doznał poważnych obrażeń klatki piersiowej i brzucha, przeszedł wielogodzinną operację i walczy o życie w szpitalu. - Wszyscy zadajemy sobie pytanie, jak do tego mogło dojść, że człowiek zaatakował nożem niewinnego człowieka. Musimy podkreślić, że prezydent Paweł Adamowicz jest osobą całkowicie otwartą. Prezydent cały czas spotykał się z mieszkańcami, bo to najważniejsza część jego prezydentury. Jestem pewna, że kiedy Paweł Adamowicz wróci do zdrowia, to się nie zmieni. Bo Gdańsk jest miastem solidarnym i otwartym - powiedziała Aleksandra Dulkiewicz.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: x-news

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.