- To zła decyzja dla Europy – powiedziała Beata Mazurek o reelekcji Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej. - Czas pokaże, czym będzie skutkował precedens polegający na dokonaniu wyboru wbrew stanowisku rządu kraju, z którego pochodzi kandydat – dodała rzeczniczka PiS.

Beata Mazurek podkreśliła, że nie jest to porażka polskiego rządu. Podziękowała także premier Beacie Szydło oraz szefowi MSZ Witoldowi Waszczykowskiemu za to, że "konsekwentnie i stanowczo przedstawiali argumenty, które dyskwalifikowały Donalda Tuska jako kandydata na szefa Rady Europejskiej".

Reklama