Minister poinformował, że przeciwlotnicze systemy rakietowe S-300 nie zostaną udostępnione Ukrainie, ponieważ służą do obrony przestrzeni powietrznej Bułgarii i ważnych strategicznych obiektów, w tym elektrowni jądrowej w Kozłoduju. Rząd w Sofii nie może sobie pozwolić na to, by pozbawić się tego uzbrojenia.

Broń zostanie wysłana pociągami i samolotami. Obecnie Bułgaria prowadzi negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi w kwestii pomocy logistycznej, której Waszyngton miałby w tym zakresie udzielić Sofii. Plan przekazania Ukrainie broni drogą powietrzną zostanie zrealizowany przy pomocy dziewięciu wojskowych samolotów transportowych Boeing C-17 Globemaster. Te maszyny będą lądować prawdopodobnie w Polsce - powiadomił Stojanow.

Jak wyjaśnił przedstawiciel rządu, plan dostawy ma zostać zaaprobowany przez bułgarski parlament.

Reklama

Bułgaria posiada nadwyżkę, jeśli chodzi o zasoby amunicji. Możemy pomóc Ukrainie głównie dostawami pocisków - poinformował minister.

W maju parlament w Sofii opowiedział się przeciwko udzielaniu pomocy wojskowej Ukrainie, a następnie zmienił tę decyzję na początku listopada. Do tego czasu Sofia przekazywała Kijowowi głównie pomoc medyczną i kamizelki kuloodporne. W Bułgarii przyjęto również kilka tysięcy ukraińskich uchodźców. W ubiegłym tygodniu rząd przedłużył program finansowania ich pobytu w hotelach.

Ewgenia Manołowa (PAP)

man/ szm/