W Kazaniu zmobilizowani buntują się z powodu złych warunków

Władimir Putin
Władimir PutinPAP/EPA / MIKHAIL METZEL / KREMLIN POOL / SPUTNIK
5 listopada 2022

W Kazaniu, głównym mieście Tatarstanu, republiki wchodzącej w skład Federacji Rosyjskiej, kilkudziesięciu żołnierzy zmobilizowanych na wojnę z Ukrainą zorganizowało protest z powodu złych warunków w jednostce - poinformowało w sobotę Radio Swoboda.

Zmobilizowani są niezadowoleni z powodu braków wody, żywności, drewna do ogrzewania, a także przydzielonej im zardzewiałej broni - podaje Radio Swoboda, powołując się na doniesienia kanałów informacyjnych na serwisie Telegram. Gdy do zmobilizowanych wyszedł wyższy rangą wojskowy w stopniu pułkownika, ci wygwizdali go i wyzywali, aż został zmuszony do odejścia.

Doniesienia o złych warunkach w jednostkach wojskowych i na poligonach pojawiały się od początku mobilizacji na front, ogłoszonej przez Kreml we wrześniu br. Media niezależne informowały o fatalnych warunkach zakwaterowania rezerwistów, niskiej jakości wydawanej im broni i o tym, że odzież, leki i inny ekwipunek muszą im kupować krewni.

Putin wydał 21 września br. dekret o mobilizacji na wojnę z Ukrainą, zgodnie z którym pod broń miało zostać powołanych około 300 tys. rezerwistów. Obecnie władze rosyjskie twierdzą, że mobilizacja już się zakończyła, jednak nie towarzyszy temu oficjalny dekret o jej zakończeniu. Padają też sprzeczne dane o liczbie zmobilizowanych, którzy już trafili na front. Putin powiedział 4 listopada, że jest ich 49 tysięcy. Minister obrony Siergiej Szojgu podał wcześniej liczbę 87 tysięcy. (PAP)

gol/ mal/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.