Problem na granicy z Białorusią rozlewa się za Odrę. Temat ten ma się pojawić na rozpoczynającym się dzisiaj szczycie w Brukseli.
W Niemczech rośnie zaniepokojenie liczbą osób nielegalnie przekraczających granicę polsko-niemiecką. Sprawa stanęła na posiedzeniu niemieckiego rządu po tym, gdy zaapelował o to jeden z policyjnych związków zawodowych. To byłoby jednak najbardziej radykalne rozwiązanie, które mogłoby doprowadzić do zaburzenia przepływu towarów w ramach strefy Schengen. Minister spraw wewnętrznych Horst Seehofer wolałby wspólne patrole polskich i niemieckich policjantów na granicy, którymi mieliby kierować Polacy. O to zwrócił się w liście w poniedziałek do swojego polskiego odpowiednika Mariusza Kamińskiego. Wczoraj niemieckie media donosiły, że jego pismo nie doczekało się odpowiedzi. Seehofer zamierza też wysłać dodatkowe jednostki na granicę. Na dwudniowym szczycie z udziałem przywódców 27 państw UE, który dzisiaj rozpoczyna się w Brukseli, sprawę granicy z Białorusią poruszy szefowa niemieckiego rządu Angela Merkel.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)