Mężczyzna znajdował się na liście ewakuacyjnej przygotowanej przez holenderski MSZ. Kilka dni temu szef resortu Ben Knapen zapowiedział ściągnięcie do kraju 2,1 tys. Afgańczyków.

Rodzina tłumacza poinformowała portal, że zabójstwa dokonali talibowie. Źródła NOS w rządzie holenderskim potwierdzają na razie jedynie, że mężczyzna został zabity.

Reklama

Według brata zamordowanego talibowie przyszli w miejsce, w którym ukrywał się tłumacz, ok. godz. 20 w środę. „Zapytali o nazwisko i następnie go zastrzelili z AK-47” – relacjonuje mężczyzna.

Jak informuje dziennik „Algemeen Dagblad”, parlamentarzyści kilku ugrupowań wystąpili do rządu o oficjalne potwierdzenie śmierci afgańskiego tłumacza. „Na razie nie wiemy zbyt wiele, ale jeżeli to prawda, to jest to dramat” – powiedział Knapen.