Trump dopiął swego. Potężne okręty do podboju oceanów świata

Donald Trump chce inwestować nie w lotniskowce, ale w bardzo groźne pancerniki.
Donald Trump chce inwestować nie w lotniskowce, ale w bardzo groźne pancerniki.Shutterstock
dzisiaj, 13:59

Donald Trump idzie za ciosem i zamierza umocnić amerykańskie panowanie nad morzami i oceanami. Zrobił już pierwszy krok, domagając się od Kongresu pieniędzy na budowę aż 34 nowych okrętów. Zacząć ma się też budowa Złotej Floty i najpotężniejszych na świecie pancerników klasy Trump.

Światło dzienne ujrzały amerykańskie założenia budżetowe na rok 2027, wśród których znalazł się projekt wydatków Pentagonu. Pieniądze na wojsko, o które wnioskuje prezydent Donald Trump, są rekordowe i sięgają kwoty 1,5 biliona dolarów.

Pancerniki klasy Trump stają się rzeczywistością. Narodzą się prawdziwe potwory

W ocenie amerykańskiego prezydenta obronność ma być przyszłorocznym priorytetem Stanów Zjednoczonych, ważniejszym od opieki zdrowotnej i społecznej. Finansowaniem części dotychczasowych świadczeń zająć mają się władze stanowe, a zaoszczędzone w ten sposób pieniądze posłużyć mają rozbudowie armii. Cześć funduszy na wojsko pochodzić ma też z oszczędności w inwestycjach w odnawialne źródła energii.

- Toczymy wojny. Nie jesteśmy w stanie zapewnić opieki dziennej, Medicaid, Medicare i wszystkich tych indywidualnych rzeczy – powiedział prezydent Trump.

Jedną z największych pozycji w wojskowym budżecie inwestycyjnym USA ma być Marynarka Wojenna. Inwestycje w nowe okręty pochłonąć mają 68 mld dolarów, a dzięki tym pieniądzom planuje się wybudowanie 34 nowych jednostek pływających. Program rozwoju Marynarki Wojennej, określany w projekcie budżetu wiele znaczącą nazwą: „Przywrócenie dominacji morskiej Ameryki” wymienia też 18 okrętów wojennych, wśród których znajdą się pierwsze pancerniki klasy Trump. W 2027 roku planowane jest rozpoczęcie budowy pierwszych egzemplarzy, w tym flagowego USS Defiant (BBG-1).

Projekt budowy pancerników klasy Trump amerykański prezydent ogłosił w grudniu 2025 r. Mają to być pierwsze amerykańskie pancerniki, jakie kraj ten wybuduje od czasów zakończenia II wojny światowej. Te potężne jednostki o wyporności do 40 tys. ton, uzbrojone mają być w pociski manewrujące i hipersoniczne, przystosowane do przenoszenia broni jądrowej oraz działa magnetyczne i laserowe.

Złota Kopuła i miliardowe inwestycje w siły kosmiczne

Budowa pancerników klasy Trump stać ma się impulsem do rozwoju amerykańskiego przemysłu stoczniowego, który stracił pozycję lidera na rzecz stoczni chińskich. Obok nich, administracja prezydencka zamierza w 2027 roku zainwestować potężne pieniądze w siły kosmiczne i obronę przeciwrakietową. W projekcie budżetu mowa jest o 71 mld. dolarów na ten cel, co w porównaniu do wydatków z roku 2026 (40 mld. dolarów) stanowi 77 procentowy wzrost.

Inwestując w siły kosmiczne, Waszyngton najpierw chce postawić na rozwój nowoczesnych technologii. Te otrzymać mają ok. 40 mld dolarów dofinansowania. Niemało, bo 17 mld dolarów USA chcą wydać na budowę wielodomenowego systemu obrony przeciwrakietowej, czyli szeroko reklamowanej przez prezydenta Trumpa „Złotej Kopuły”. Stany Zjednoczone zamierzają zdobyć przewagę nie tylko w przestrzeni kosmicznej i utrzymać dominację na oceanach, ale rozbudować też wojskowe kadry. Projekt budżetu przewiduje, że liczebność US Army wzrośnie o prawie 21 tys. żołnierzy. Pod koniec 2027 r. w służbie czynnej służyć ma 1 342 900 Amerykanów.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.