Le Figaro o wecie prezydenta Nawrockiego: „Cios dla europejskiej obronności”

Nawrocki
„Kolejny cios dla Europy”. Francuzi bezlitośni dla decyzji polskiego prezydentaShutterstock
dzisiaj, 10:06

Francuski dziennik „Le Figaro” w piątek określił jako „kolejny cios dla europejskiej obronności” zapowiedź prezydenta Karola Nawrockiego, że zawetuje ustawę wdrażającą unijny program dozbrajania SAFE.

Nawrocki i partia Prawo i Sprawiedliwość, z której się wywodzi, postrzegają SAFE jako „konia trojańskiego pozwalającego UE – i Niemcom, wciąż postrzeganym przez część polskiej prawicy jako dominujący sąsiad – wywierać presję na Warszawę”, zwłaszcza poprzez mechanizm kontroli alokacji środków

- napisał dziennik.

Jak podkreślił, proeuropejski rząd Polski potępił decyzję Nawrockiego jako akt „zdrady narodowej”.

„Le Figaro” przypomina, że w ostatnich latach Polska intensywnie inwestowała w modernizację swoich sił zbrojnych i przemysłu obronnego, by przeciwdziałać potencjalnemu zagrożeniu ze strony Rosji. Zaznaczył też, że z wartego 150 mld euro programu SAFE ok. 44 mld euro miałoby trafić do Polski.

Gazeta przytoczyła komentarz politologa, redaktora naczelnego „Kultury Liberalnej” Jarosława Kuisza, który ocenia, że w obliczu wyborów parlamentarnych w 2027 roku prezydent nie może pozwolić rządowi czerpać politycznych korzyści z tej ogromnej inwestycji, która przyniosłaby zysk wielu lokalnym społecznościom. „Prezydent chce jak najbardziej podważyć autorytet premiera” – powiedział Kuisz.

„Le Figaro” zauważa, że „nacjonalistyczny prezydent i opozycja, blisko związani z Waszyngtonem, uważają, że SAFE wykluczy amerykańskie firmy zbrojeniowe” z przyszłych kontraktów, przez co Polska trafi „pod niemiecki but”. Gazeta zauważyła jednocześnie, że unijny program „jest popierany przez ponad połowę Polaków, podczas gdy według ostatnich sondaży sprzeciwia mu się tylko co trzeci, a nawet co czwarty ankietowany”.

Prezydent Karol Nawrocki poinformował w czwartkowym orędziu, że zdecydował o zawetowaniu ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na obronność SAFE. Rząd nie ma wystarczającej liczby głosów w parlamencie, aby odrzucić weto.

Zawetowana ustawa zakładała stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd mógłby korzystać z pieniędzy z SAFE - unijnego instrumentu nisko oprocentowanych pożyczek na szybkie zwiększenie obronności państw UE. Polski wniosek złożony do programu opiewał na 43,7 mld euro i uzyskał akceptację instytucji unijnych. Tym samym Polska została wskazana jako największy beneficjent programu. Według deklaracji rządu 89 proc. z tych środków miało trafić do polskich firm zbrojeniowych.

Donald Tusk, szef polskiego rządu, odnosząc się do decyzji Nawrockiego, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program SAFE, ocenił w czwartek, że prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota. Premier zapowiedział, że rząd odpowie na tę decyzję w piątek na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Ministrów. Według wcześniejszych zapowiedzi, na realizację części projektów z SAFE mogłoby pozwolić przyjęcie uchwały Rady Ministrów i przekierowanie środków z SAFE do istniejącego już Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.

W środę prezes NBP Adam Glapiński przedstawił informacje dotyczące finansowania zapowiedzianej wcześniej przez niego i Nawrockiego propozycji „polskiego SAFE 0 proc.” - wykorzystania na obronność zysków ze wzrostu wyceny złota. Według prezydenta jest to alternatywa dla SAFE. W Sejmie został złożony dotyczący „SAFE 0 proc.” prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych.(PAP)

os/ akl/ amac/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.