Zarówno Pentagon, jak i Rada Bezpieczeństwa Narodowego USA w znacznym stopniu nie doceniły gotowości Iranu do zamknięcia cieśniny Ormuz, kluczowego szlaku transportowego dla ropy naftowej i gazu ziemnego - poinformowała stacja CNN, powołując się na źródła zaznajomione ze sprawą.
Zarówno minister finansów USA Scott Bessent, jak i minister energii Chris Wright brali udział we wszystkich etapach planowania wojny z Iranem. Jednak skłonność Trumpa do opierania się na wąskim gronie bliskich doradców sprawiła, że nie uwzględniono głosów ekspertów z różnych resortów i agencji rządowych na temat potencjalnych konsekwencji gospodarczych w sytuacji, gdyby Iran odpowiedział na ataki USA i Izraela zamknięciem Ormuzu - podał CNN.
Stacja przekazała, powołując się na trzy źródła, że najwyżsi rangą współpracownicy Trumpa przyznali podczas niedawnych zamkniętych przesłuchań w Kongresie, że nie spodziewali się zamknięcia cieśniny.
Trump nadal bagatelizuje chaos na rynkach energii, podczas gdy dyplomaci, byli urzędnicy USA odpowiedzialni za gospodarkę i energetykę oraz prezesi firm, w rozmowach z CNN, podkreślili, że są zdezorientowani i „pozostają w stanie niedowierzania”.
- Planowanie mające zapobiegać właśnie takim scenariuszom od dziesięcioleci stanowi fundament amerykańskiej polityki bezpieczeństwa narodowego – powiedział były urzędnik USA, który służył w republikańskich i demokratycznych administracjach. - Jestem oszołomiony.
CNN przekazał, że przedstawiciele branży morskiej wielokrotnie zwracali się do marynarki wojennej USA, prosząc o eskortę wojskową w cieśninie. Ich prośby były jednak odrzucane, a dowódcy dawali do zrozumienia, że nie otrzymali rozkazu rozpoczęcia operacji eskortowych.
Bessent powiedział w czwartek w telewizji Sky News, że eskorty rozpoczną się, „gdy tylko będzie to możliwe z wojskowego punktu widzenia”. - Zawsze mieliśmy to w planach. Być może marynarka wojenna USA, ewentualnie międzynarodowa koalicja, będzie eskortować tankowce – powiedział.
Przedstawiciele wojska poinformowali jednak liderów przemysłu energetycznego, że nie mogą oddelegować okrętów do eskortowania statków z ropą i gazem, bo są one już zaangażowane w operacje ofensywne w innych miejscach.
Wright przyznał w czwartek, że marynarka nie jest w stanie eskortować statków handlowych przez Ormuz, choć zasugerował, że może to być możliwe jeszcze w marcu. - Stanie się to stosunkowo szybko, ale nie teraz. Po prostu nie jesteśmy gotowi – powiedział.
W piątek prezydent USA Donald Trump po raz kolejny zagroził władzom Iranu, radząc użytkownikom swojego serwisu społecznościowego Truth Social, by „przyglądali się”, co dzieje się z „obłąkanymi szumowinami”.
„Irańska marynarka wojenna zniknęła, ich siły powietrzne już nie istnieją, pociski, drony i wszystko inne jest dziesiątkowane, a ich przywódcy zostali zmieceni z powierzchni ziemi” - napisał. „Mamy niezrównaną siłę rażenia, nieograniczone zapasy amunicji i dużo czasu. Przyglądajcie się, co dziś przydarzy się tym obłąkanym szumowinom” - dodał.
Wpis pojawił się dzień po tym, jak nowy najwyższy przywódca duchowo-polityczny Iranu, ajatollah Modżtaba Chamenei zapewnił, że „nie powstrzyma się od pomszczenia krwi” zabitych Irańczyków, i doradził państwom Zatoki Perskiej zamknięcie amerykańskich baz, twierdząc, że amerykańska ochrona tych obiektów to „tylko kłamstwo”. Chamenei zapowiedział też utrzymanie blokady cieśniny Ormuz, przez którą przepływa wydobywana w Zatoce Perskiej ropa i gaz. Iran zamknął ten szlak handlowy w reakcji na amerykańsko-izraelskie ataki; w rezultacie ceny ropy na giełdach znacząco wzrosły.
os/ akl/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu