Amerykanie nie powstrzymują się przed uderzeniami w cele cywilne w Iranie. – To nigdy nie miała być uczciwa walka – twierdzi sekretarz wojny. Nie hamują się też Irańczycy, mimo koncyliacyjnego tonu prezydenta
Prezydent Iranu Masud Pezeszkijan w ostatnich dniach próbował łagodzić napięcia w relacjach z państwami Zatoki Perskiej, które znalazły się na celowniku Teheranu po wybuchu wojny wywołanej przez koalicję amerykańsko-izraelską. W wystąpieniu transmitowanym w państwowej telewizji przeprosił za działania wymierzone w arabskich sąsiadów, zapewniając, że „nie dojdzie do kolejnych uderzeń ani wystrzeliwania rakiet w kierunku państw sąsiednich”.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)