Takiego obrotu spraw nikt się nie spodziewał. Rosja zmusiła do służby w swojej armii ponad 46 tys. osób z okupowanych terenów Ukrainy i zaangażowała w działania wojenne ponad 18 tys. cudzoziemców z blisko 130 państw - przekazał w środę Sztab Koordynacyjny ds. Jeńców Wojennych w Kijowie. Oznacza to, że może dojść do walk w których naprzeciw siebie staną obywatele Ukrainy.
„Rosja przymusowo zmobilizowała ponad 46 tysięcy obywateli Ukrainy na okupowanych terytoriach i zaangażowała w wojnę 18 092 obcokrajowców ze 128 krajów. Wielu z nich rekrutowano poprzez oszustwa, presję finansową lub bezpośredni przymus” – zaznaczył sekretarz sztabu koordynacyjnego Dmytro Usow.
Rosja przymusowo wcieliła do swojej armii Ukraińców
Jak poinformował, 16 proc. osób w ukraińskich obozach dla jeńców wojennych to obywatele Ukrainy, z czego 6 proc. to mieszkańcy Krymu. Usow podkreślił potrzebę poszukiwania mechanizmów wypuszczenia z niewoli przymusowo zmobilizowanych osób.
Od 2015 roku Rosja przymusowo powołuje anektowanego mieszkańców Krymu do służby wojskowej, w 2022 roku objęła masową mobilizacją mężczyzn na zajętych terenach obwodu donieckiego i ługańskiego. Wobec ukraińskich jeńców wojennych stosowane sa w Rosji tortury i zastraszanie, a dzieci poddawane są propagandzie i zmuszanie do odbywania szkoleń wojskowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu