Klub Koalicji Polskiej - PSL składa w Sejmie projekt noweli ustawy o Sądzie Najwyższym, tzw. ustawę ratunkową; przywraca on praworządność i otwiera drogę do natychmiastowego użycia i zainwestowania w Polsce pieniędzy europejskich - poinformował w czwartek szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.
"- oświadczył Kosiniak-Kamysz w czwartek na konferencji prasowej w Sejmie. Dodał, że chodzi o zmiany w ustawie Sądzie Najwyższym, które - jak mówił - mają przywrócić praworządność w Polsce i "
Zdaniem Kosiniaka-Kamysza widać, że inicjatywy prezydenta Andrzeja Dudy - choć wychodzące w dobrym kierunku - "
- mówił lider PSL.
Zdaniem senatora KP-PSL Kazimierza Michała Ujazdowskiego projekt jest ".
Według senatora, podstawowymi założenia projektu noweli są: utworzenie niezależnej Izby Odpowiedzialności Dyscyplinarnej w miejsce funkcjonującej obecnie Izby Odpowiedzialności Zawodowej składającej się z 11 sędziów wylosowanych spośród sędziów SN z minimum 7-letnim stażem pracy, przywrócenie bezprawnie odsuniętych sędziów i doprecyzowanie przepisów o teście niezawisłości.
- powiedział Ujazdowski.
Zgodnie z uzasadnieniem projektu, jego podstawowym celem jest "
- podkreślono.
Komisja Europejska na początku czerwca zaakceptowała polski KPO, co było krokiem w kierunku wypłaty przez UE 23,9 mld euro dotacji i 11,5 mld euro pożyczek w ramach Funduszu Odbudowy, jednak pieniądze nie zostały wypłacone. KE zaznaczyła, że polski KPO "zawiera kamienie milowe związane z ważnymi aspektami niezależności sądownictwa, które mają szczególne znaczenie dla poprawy klimatu inwestycyjnego i stworzenia warunków dla skutecznej realizacji" i że "Polska musi wykazać, że te kamienie milowe zostały osiągnięte przed dokonaniem jakichkolwiek wypłat w ramach Funduszu Odbudowy". Jednym z oczekiwań KE była likwidacja Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, co stało się w połowie lipca, gdy weszła w życie prezydencka nowela ustawy o SN. Wątpliwości co do tego, czy nowe przepisy spełniają tzw. kamienie milowe w tej sprawie wyrażali w ostatnim czasie niektórzy przedstawiciele Komisji.
"Rzeczpospolita" podała w piątek, że wniosek o wypłatę pieniędzy z KPO Polska będzie mogła złożyć dopiero po zakończeniu negocjacji. Według "Rz", rząd Mateusza Morawieckiego nie informował do tej pory opinii publicznej, że trzeba wynegocjować z Komisją Europejską "sposoby weryfikacji" spełniania przez Polskę kolejnych kamieni milowych, niezbędnych do pozyskania środków z KPO. A to kluczowe dla procedury wypłaty - napisał dziennik. (PAP)
autor: Edyta Roś
ero/ par/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu