Kaczyński podczas spotkania przedwyborczego z mieszkańcami Wrocławia zwrócił uwagę na wyzwania, które stoją przed Polską. W tym kontekście wymienił wojnę za naszą wschodnia granicą. "To jest wojna także o naszą niepodległość. To jest wojna także o nasz obraz w świecie, który się niebywale poprawił (...) bez tego rządu to nie miałoby miejsca" - mówił.

Jak dodał, Polska musi uniknąć ataku Rosji. "A to z jednej strony oznacza wspieranie Ukraińców, a z drugiej strony także i to, że sami musimy się porządnie uzbroić. Ta broń, która dzisiaj znakomicie służy Ukraińcom powinna być także w Polsce. Mamy jej dużo za mało, musimy mieć jej dużo więcej. Musimy ją kupić" - powiedział Kaczyński.

Zwrócił uwagę, że wydatki na polskie zbrojenia są już zaplanowane. "Mimo inflacji jest to gigantyczny skok do przodu. My robimy to, co należy do dobrego rządu, a nie takiego, który opowiada bajeczki, że nas UE obroni" - dodał prezes PiS.

Reklama

Zdaniem Kaczyńskiego musimy być bardzo dobrze uzbrojeni i mieć dobrą armię. Musimy mieć armię, która odstraszy. Przecież my wojny nie chcemy (...), ale chcemy radykalnie zniechęcić Putina do tego, żeby posuwał się dalej" - dodał.(PAP)

autor: Mateusz Mikowski, Agata Tomczyńska