Polska zrobiła wszystko i wywiązała się z umowy z szefową KE Ursulą von der Leyen ws. Krajowego Planu Odbudowy. Dziś oczekujemy wykonania tej umowy po drugiej stronie, mamy nadzieję, że środki zostaną wypłacone - powiedział we wtorek minister rozwoju i technologii Waldemar Buda.
Podczas konferencji prasowej szef MRiT pytany był, czy razem z premierem Mateuszem Morawieckim podadzą się do dymisji, jeśli Polska nie otrzyma środków z KPO. " - odpowiedział minister Buda. Jak ocenił,
- stwierdził." - dodał.
Buda pytany był też, czy - powołana w miejsce zlikwidowanej Izby Dyscyplinarnej - Izba Odpowiedzialności Zawodowej spełnia kryterium niezależnego, bezstronnego sądu oraz czy nie obawia się, że ". KE zaproponowała w niedzielę Radzie Europejskiej uruchomienie wobec Węgier mechanizmu warunkowości w budżecie UE, co oznaczałoby zawieszenie ok. 7,5 mld euro funduszy UE dla Budapesztu w związku z korupcją. Jak podała KE, "
Szef MRiT odpowiedział, że przypadek Węgier to " - zauważył. "" - powiedział Buda.
Na uwagę, że wśród kamieni milowych były zmiany w regulaminie Sejmu oraz powołanie Komitetu Monitorującego KPO, który nie został powołany i do tej pory się nie zebrał, Buda odpowiedział, że - dodał minister.
Odnosząc się do kwestii regulaminu Sejmu, Buda podkreślił, że odbyły się dyskusje na temat " - zaznaczył minister. Dopytywany o zmiany w regulaminie Sejmu, stwierdził, że "
Komisja Europejska na początku czerwca br. zaakceptowała polski Krajowy Plan Odbudowy. To krok w kierunku wypłaty przez UE 23,9 mld euro dotacji i 11,5 mld euro pożyczek w ramach Funduszu Odbudowy. KE zaznaczyła m.in., że polski KPO "zawiera kamienie milowe związane z ważnymi aspektami niezależności sądownictwa, które mają szczególne znaczenie dla poprawy klimatu inwestycyjnego i stworzenia warunków dla skutecznej realizacji" i że "Polska musi wykazać, że te kamienie milowe zostały osiągnięte przed dokonaniem jakichkolwiek wypłat w ramach Funduszu Odbudowy".
15 lipca weszła w życie zainicjowana przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym, zgodnie z którą przestała istnieć Izba Dyscyplinarna. W jej miejsce powstała Izba Odpowiedzialności Zawodowej. Prezydent podkreślał, że jego celem jest naprawienie funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w naszym kraju oraz "danie rządowi narzędzia" do zakończenia sporu z KE i odblokowania KPO.
Pod koniec lipca szefowa KE Ursula von der Leyen powiedziała "DGP", że aby otrzymać środki z KPO, Polska musi wywiązać się ze zobowiązań podjętych w celu zreformowania systemu środków dyscyplinarnych. Przyznawała, że nowe prawo jest ważnym krokiem, jednak "nowa ustawa (nowelizacja ustawy o SN - PAP) nie gwarantuje sędziom możliwości kwestionowania statusu innego sędziego bez ryzyka, że zostaną pociągnięci do odpowiedzialności dyscyplinarnej". Von der Leyen podkreślała, że Polska musi również w pełni zastosować się do postanowienia TSUE, co jeszcze nie nastąpiło. "W szczególności nie przywrócono do orzekania zawieszonych sędziów i nadal obowiązuje dzienna kara finansowa" - dodawała. (PAP)
Autorzy: Sylwia Dąbkowska-Pożyczka, Katarzyna Krzykowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu