Wiedza o historii Węgier urywa się w Polsce na roku 1849 i powstaniu stłumionym przez Austrię i Rosję, którego bohaterem był Józef Bem. Stąd też poczucie, iż Polacy i Węgrzy to współbracia w cierpieniu. Obecna, prorosyjska polityka premiera Viktora Orbána z tej perspektywy wydaje się zupełnie niezrozumiała. Co innego, jeśli wypełni się lukę w pamięci i przypomni, że gdy Polacy przegrywali przez cały XIX w., marząc o własnym państwie, w tym samym czasie Węgry wyrosły na podmiot będący równorzędnym partnerem Austrii i Niemiec.
Pod berłem Habsburgów