Reklama

Premier był pytany na konferencji prasowej po spotkaniu o sprawę polskiego Krajowego Planu Odbudowy i o to, jak Niemcy oceniają to, że nadal nie został on zatwierdzony.

"Rozmawialiśmy oczywiście o tym. Przedstawiłem nasze postulaty i nasze postrzeganie całej sprawy. Uważamy, że Krajowy Plan Odbudowy powinien zostać jak najszybciej zatwierdzony" - powiedział premier. Podkreślił, że jest to kompetencja Komisji Europejskiej.

"Dobrze by było, żeby na równych warunkach wszystkie kraje Unii Europejskiej mogły się rozwijać, w związku z tym ten plan, który był pomyślany jako plan wspólny dla Europy i który wspierałem mocno, aby cała Europa mogła się odbijać po pandemii koronawirusa, powinien zostać w 2022 roku w miarę równomiernie aktywowany" - mówił Mateusz Morawiecki.

Zauważył, że obecnie w całej Europie jest dość wysoka inflacja; podkreślał, że w tej sytuacji "wszelkie impulsy popytowe muszą być odpowiednio ważone w ramach szeroko rozumianej polityki makroekonomicznej". "Niemniej jednak czym innym jest wystartowanie z projektami, a czym innym zatwierdzenie od strony prawnej i od strony politycznej" - zaznaczył szef polskiego rządu.

Polska w tym roku nie ma już szans na to, by otrzymać środki z unijnego Funduszu Odbudowy, ponieważ Komisja Europejska wciąż nie zaakceptowała Krajowego Planu Odbudowy, który opisuje sposób wydatkowania tych pieniędzy w naszym kraju. Kością niezgody z KE jest kwestia łamania przez Polskę zasad praworządności.

Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen postawiła pod koniec października warunek, by w KPO znalazło się zobowiązanie polskiego rządu do likwidacji Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. "Chcemy umieścić w tym planie wyraźne zobowiązanie dotyczące likwidacji Izby Dyscyplinarnej, zakończenia lub reformy reżimu dyscyplinarnego i rozpoczęcia procesu przywracania sędziów" - mówiła von der Leyen.

Zarówno prezes PiS Jarosław Kaczyński, jak i premier Mateusz Morawiecki zapewniali, że Izba Dyscyplinarna zostanie zlikwidowana, jednak wciąż nie ma projektu ustawy w tej sprawie.

Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda potwierdził w zeszłym tygodniu, że jest zgoda co do likwidacji Izby Dyscyplinarnej. "Jesteśmy gotowi podejmować działania bardzo szybko. W ciągu najbliższych tygodni jesteśmy w stanie przedstawić projekty, które będą tego dotyczyły. Ale w takiej kolejności: po pierwsze porozumienie na poziomie europejskim, zatwierdzenie KPO, a następnie reforma sądownictwa dużo szersza, niż mówi TSUE i KE" - poinformował wiceminister. Wskazał, że chodzi m.in. o elektronizację sądownictwa i ułatwienie dostępu obywateli do sądów.

Według Budy pierwsze płatności z KPO mogą trafić do Polski w połowie 2022 r.