Myślę, że prezes PiS Jarosław Kaczyński nie będzie zakładnikiem Łukasza Mejzy; jeśli informacje na temat wiceministra sportu okażą się prawdziwe, nie będzie go tolerował - podkreślił lider Paweł Kukiz. Dodał jednocześnie, że czeka na wyjaśnienie całej sprawy Mejzy, którą opisują media.
Lider Kukiz'15 spotkał się we wtorek z prezesem PiS. Wśród tematów rozmowy była m.in. sprawa wiceministra sportu Łukasza Mejzy, którą opisał portal Wirtualna Polska.
Wirtualna Polska napisała w środę, że Mejza założył w przeszłości firmę medyczną, która miała się specjalizować w kosztownym leczeniu nowatorskimi metodami chorych m.in. na raka, Alzheimera, Parkinsona. Mejza miał osobiście przekonywać potencjalnych pacjentów a także opiekunów dzieci, o skuteczności stosowanych przez firmę metod, które jednak - tak w Polsce, jak i na całym świecie - uznawane są za niesprawdzone i niebezpieczne. Według wp.pl, interes Mejzy nie wypalił, a pacjenci i ich rodziny zostali oszukani.
"przepraszam" - powiedział PAP Paweł Kukiz.
Polityk podkreślił też, że do wyjaśnienia sprawy Mejzy ciężko mu ją komentować. "" - zaznaczył lider Kukiz'15.
"" - stwierdził polityk. "" - dodał Kukiz. " - podkreślił.
Kukiz odniósł się także do samych zarzutów, które padają w publikacjach WP. - zaznaczył.
Mejza zasiada w Sejmie od marca tego roku, kiedy to objął mandat po zmarłej posłance KP-PSL Jolancie Fedak. Po wejściu do Sejmu Mejza nie przystąpił do klubu Koalicji Polskiej-PSL i pozostał niezrzeszony. Wiceministrem sportu jest od października - objął funkcję z rekomendacji Partii Republikańskiej.
W sierpniu, jeszcze jako poseł niezrzeszony, Mejza został przez Prezydium Sejmu ukarany naganą za niezłożenie oświadczenia majątkowego. "Nie ma w regulaminie takiej możliwości, żeby zdyscyplinować posła, żeby złożył to oświadczenie" - mówił wtedy wicemarszałek Ryszard Terlecki (PiS). Ostatnie oświadczenie majątkowe Mejza złożył 27 sierpnia 2021 r., wpisując tam stan posiadania na 16 marca 2021 r., kiedy to został posłem.
Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn mówił w piątek, że służby specjalne znają doniesienia medialne w sprawie interesów wiceministra Mejzy i wypełniają swoje obowiązki.(PAP)
autor: Grzegorz Bruszewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu