Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia na kolei w rejonie Białki Kolonii. Maszynista usłyszał odgłos przypominający wybuch, a monitoring zarejestrował niezidentyfikowany rozbłysk na torach. Dzień później przy torowisku znaleziono elementy przewodów. Do działań skierowano m.in. policyjnych kontrterrorystów, kryminalnych oraz funkcjonariuszy innych służb.
Elementy przewodów znalezione przy torach w Białce Kolonii
Jak przekazała lubelska policja, w czwartek służby otrzymały zgłoszenie dotyczące elementów przewodów znajdujących się przy torowisku w pobliżu miejscowości Białka Kolonia. Jednocześnie przekazano funkcjonariuszom informacje o zdarzeniu, do którego w tej samej okolicy miało dojść dzień wcześniej. Policjanci sprawdzają, czy znalezione elementy mogą mieć związek z wcześniejszym incydentem. Na obecnym etapie czynności taki związek nie został potwierdzony.
Maszynista usłyszał odgłos wybuchu na torach. Najpierw podejrzewał awarię lokomotyw
Dzień przed znalezieniem przewodów trasą przejeżdżały dwie lokomotywy bez składu. W trakcie przejazdu maszynista usłyszał odgłos wybuchu. Początkowo podejrzewał, że mogło dojść do uszkodzenia silników. Po ich sprawdzeniu nie stwierdzono jednak żadnej usterki.
Dodatkowe wątpliwości pojawiły się po analizie monitoringu. Na nagraniu dokumentującym przejazd lokomotyw widoczny jest niezidentyfikowany rozbłysk na torach.
Kontrterroryści, ABW i CBŚP zaangażowani w czynności na kolei
Ze względu na podejrzenie, że zdarzenie mogło mieć związek z bezpieczeństwem infrastruktury kolejowej, do działań skierowano specjalistyczne służby. Jak podała policja, na miejscu pracowali kryminalni oraz funkcjonariusze Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, a także policyjni kontrterroryści.
W czynnościach uczestniczyli również funkcjonariusze Delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Centralnego Biura Śledczego Policji. Na miejscu obecny był także prokurator z Prokuratury Okręgowej w Lublinie. O okolicznościach zdarzenia powiadomiona została również Służba Kontrwywiadu Wojskowego.
Policja nie znalazła śladów użycia materiałów wybuchowych na torach
Dotychczasowe wyniki oględzin nie potwierdziły, aby w pobliżu torów wykorzystano materiały wybuchowe. Nie stwierdzono śladów wskazujących na ich użycie.
Służby nie ujawniły również żadnych uszkodzeń infrastruktury w miejscu objętym czynnościami. Oznacza to, że mimo relacji maszynisty o odgłosie wybuchu na kolei i zarejestrowanego przez monitoring rozbłysku na torach, na obecnym etapie nie ustalono, co było ich przyczyną.
Postępowanie prowadzone w kierunku art. 164 Kodeksu karnego
Policja poinformowała, że czynności są wstępnie prowadzone w kierunku art. 164 Kodeksu karnego. Chodzi o możliwość sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia powszechnie niebezpiecznego. Służby nadal wyjaśniają okoliczności incydentu oraz sprawdzają, czy znalezione przy torowisku elementy przewodów są z nim związane.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu