335 tys. zł dla właściciela nieruchomości. Podobnych spraw może być znacznie więcej

Słup energetyczny 3
W jednej ze spraw wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu wyniosło 335 237 zł, w innej właścicielce przyznano ponad 180 tys. zł. Nie oznacza to jednak, że każda osoba mająca słup na działce automatycznie otrzyma podobną kwotę.GazetaPrawna.pl / Gazeta Prawna/Zdjęcie poglądowe przygotowane przy pomocy AI
54 minut temu
aktualizacja wczoraj, 11:13

Przez lata właściciele prywatnych działek często musieli tolerować słupy energetyczne, linie przesyłowe czy gazociągi przebiegające przez ich grunty bez realnego wpływu na zasady korzystania z nieruchomości. Teraz sytuacja coraz częściej zmienia się na ich korzyść. Sądy przyznają wysokie wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu, a w jednej ze spraw kwota sięgnęła 335 237 zł. Nie każdy właściciel może jednak liczyć na podobną sumę – znaczenie mają dokumenty, historia działki i skala ograniczeń w jej użytkowaniu.

Problem dotyczy przede wszystkim infrastruktury powstającej przed wieloma dekadami. Na prywatnych gruntach budowano linie elektroenergetyczne, słupy, gazociągi i inne urządzenia, a sposób prawnego uregulowania korzystania z nieruchomości nie zawsze odpowiadał dzisiejszym standardom. Szczególnie skomplikowana jest sytuacja instalacji powstałych jeszcze w PRL.

Sama służebność przesyłu została wprowadzona do Kodeksu cywilnego dopiero 3 sierpnia 2008 r. Przepisy pozwalają obecnie przedsiębiorcy korzystającemu z urządzeń przesyłowych oraz właścicielowi nieruchomości doprowadzić do formalnego ustanowienia takiego prawa. Jeżeli przedsiębiorca odmawia zawarcia odpowiedniej umowy, właściciel może żądać ustanowienia służebności za odpowiednim wynagrodzeniem.

Nie chodzi przy tym wyłącznie o teren znajdujący się bezpośrednio pod słupem. Linia energetyczna czy gazociąg mogą wpływać na sposób zagospodarowania znacznie większej części nieruchomości. Znaczenie mają m.in. przebieg instalacji, powierzchnia pasa technologicznego, możliwość zabudowy, dostęp przedsiębiorstwa do urządzeń, przeznaczenie działki oraz wynikające z obecności infrastruktury ograniczenia.

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie służebności przesyłu

Istotnym punktem sporu stał się wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r., sygn. P 10/16. Trybunał zakwestionował taką wykładnię art. 292 w związku z art. 285 Kodeksu cywilnego, która pozwalała przedsiębiorcy przesyłowemu lub Skarbowi Państwa nabyć przed wprowadzeniem do prawa służebności przesyłu, w drodze zasiedzenia, służebność gruntową odpowiadającą jej treścią.

Sprawa ma ogromne znaczenie praktyczne, ponieważ właśnie zarzut zasiedzenia przez lata był jednym z podstawowych argumentów przedsiębiorstw przesyłowych. Operator mógł twierdzić, że z gruntu korzystano na tyle długo, iż właściciel nie może już domagać się odpłatnego ustanowienia odpowiedniego prawa.

Sytuacja prawna nie jest jednak tak prosta, jak mogłoby wynikać z samego wyroku. Orzeczenie P 10/16 do tej pory nie zostało ogłoszone w Dzienniku Ustaw, co wywołuje spór dotyczący jego formalnej skuteczności. W orzecznictwie pojawiły się stanowiska wskazujące, że brak publikacji uniemożliwia przypisanie mu skutku polegającego na utracie mocy przez zakwestionowaną normę.

Nie zatrzymało to jednak zmian w praktyce sądów. Część składów orzekających odwołuje się bezpośrednio do konstytucyjnej ochrony własności. Jak wskazuje „Rzeczpospolita”, Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w dwóch sprawach doszedł do wniosków korzystnych dla właścicieli, opierając się na art. 21 i 64 Konstytucji, bez konieczności przyjmowania za podstawę rozstrzygnięcia samego wyroku TK.

335 237 zł wynagrodzenia za służebność przesyłu

Jednym z najważniejszych tegorocznych rozstrzygnięć jest postanowienie Sądu Najwyższego z 19 marca 2026 r., sygn. II CSKP 1045/24. Sprawa dotyczyła nieruchomości rolnych, na których znajdowały się napowietrzne linie elektroenergetyczne.

Pierwsze rozstrzygnięcie zapadło wcześniej przed Sądem Rejonowym w Ropczycach. 23 maja 2022 r. sąd ustanowił służebność przesyłu i zasądził 335 237 zł wynagrodzenia. Sąd Okręgowy w Rzeszowie 5 kwietnia 2023 r. oddalił apelację przedsiębiorstwa. Następnie sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, który 19 marca 2026 r. oddalił skargę kasacyjną spółki.

Kwota 335 237 zł nie była więc ustalonym po raz pierwszy przez Sąd Najwyższy odszkodowaniem. Została zasądzona wcześniej przez sąd rejonowy, a późniejsze rozstrzygnięcia doprowadziły do utrzymania korzystnego dla właściciela wyniku postępowania. To istotne rozróżnienie w stosunku do części medialnych informacji przedstawiających kwotę jako świadczenie bezpośrednio „przyznane przez SN”.

Ponad 180 tys. zł dla właścicielki nieruchomości

Kolejnym przykładem jest prawomocne postanowienie Sądu Okręgowego w Rzeszowie z 17 marca 2026 r., sygn. V Ca 1043/24. W tej sprawie właścicielce przyznano ponad 180 tys. zł jednorazowego wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu.

Istotny był również sposób potraktowania argumentacji przedsiębiorstwa. Sąd nie uwzględnił podniesionego zarzutu zasiedzenia. Sprawa stała się jednym z przykładów pokazujących, jak po grudniu 2025 r. zmienia się podejście części sądów do wieloletniego korzystania z cudzych nieruchomości przez przedsiębiorstwa przesyłowe.

Nie oznacza to jeszcze istnienia całkowicie jednolitej linii orzeczniczej. Poszczególne postępowania mogą różnić się historią własności gruntu, datą budowy urządzeń, dokumentami posiadanymi przez operatora, istnieniem dawnych decyzji administracyjnych oraz przebiegiem wcześniejszych postępowań.

Kto może żądać pieniędzy za słup energetyczny na działce?

W pierwszej kolejności znaczenie ma to, czy przedsiębiorstwo dysponuje prawnym tytułem do korzystania z nieruchomości. Może nim być m.in. umowa, ustanowiona służebność albo odpowiednia decyzja administracyjna. Sam fakt, że słup lub linia stoją na działce od kilkudziesięciu lat, nie przesądza automatycznie, że właściciel otrzyma pieniądze.

Właściciel powinien ustalić przede wszystkim, kiedy infrastruktura powstała, kto był wówczas właścicielem nieruchomości, czy wydano decyzję administracyjną umożliwiającą zajęcie gruntu i czy w księdze wieczystej wpisano służebność. Znaczenie może mieć również sposób przejmowania nieruchomości przez kolejnych właścicieli oraz wcześniejsze postępowania dotyczące zasiedzenia.

Jeżeli przedsiębiorca odmawia zawarcia umowy, a służebność jest konieczna do korzystania z urządzeń, art. 305² par. 2 Kodeksu cywilnego daje właścicielowi podstawę do żądania odpowiedniego wynagrodzenia w zamian za ustanowienie służebności przesyłu.

Osobną kategorię mogą stanowić roszczenia związane z wcześniejszym bezumownym korzystaniem z nieruchomości. Nie należy jednak automatycznie przyjmować pojawiającej się niekiedy informacji o możliwości żądania zapłaty „za 10 lat wstecz”. Obecna ogólna reguła Kodeksu cywilnego przewiduje sześcioletni termin przedawnienia, natomiast jego zastosowanie do konkretnego roszczenia zależy od okoliczności sprawy, momentu jego wymagalności oraz przepisów przejściowych.

Od czego zależy wysokość wynagrodzenia za służebność przesyłu?

Wyroki na poziomie 180 tys. czy 335 tys. zł nie tworzą żadnego urzędowego cennika. Właściciel niewielkiej działki, na której słup powoduje nieznaczne ograniczenia, może znaleźć się w zupełnie innej sytuacji niż właściciel rozległej nieruchomości, przez którą przebiega kilka linii.

Przy ustalaniu wysokości wynagrodzenia znaczenie mają przede wszystkim wartość gruntu, powierzchnia objęta służebnością, zakres ingerencji w prawo własności, przeznaczenie nieruchomości oraz ograniczenia w jej wykorzystaniu. Inaczej oceniana może być działka rolna, inaczej grunt przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową lub działalność gospodarczą.

W praktyce ważną rolę odgrywa opinia rzeczoznawcy majątkowego. Powinna ona uwzględniać nie tylko miejsce fizycznego posadowienia urządzenia, lecz również rzeczywisty zakres korzystania z nieruchomości przez przedsiębiorstwo i wpływ infrastruktury na możliwości właściciela.

Operatorzy proponują ugody właścicielom działek

Zmiana otoczenia prawnego wpływa również na sposób działania przedsiębiorstw przesyłowych. Według „Rzeczpospolitej” operatorzy coraz częściej przedstawiają propozycje ugodowego uregulowania stanu prawnego nieruchomości.

Zawarcie ugody może zakończyć wieloletni i kosztowny spór, ale właściciel powinien dokładnie sprawdzić jej warunki. Szczególnie istotne jest ustalenie zakresu ustanawianej służebności, oferowanego wynagrodzenia oraz tego, czy podpisanie dokumentu oznacza zrzeczenie się innych roszczeń.

Kwota zaproponowana przez operatora może bowiem różnić się od wartości ustalonej na podstawie niezależnej wyceny. Same przykłady spraw zakończonych wynagrodzeniami przekraczającymi 180 tys. i 335 tys. zł pokazują, że przy nieruchomościach silnie obciążonych infrastrukturą różnice mogą być znaczące.

Źródła:

  • Rzeczpospolita – materiały dotyczące służebności przesyłu i najnowszego orzecznictwa, w tym analiza spraw II CSKP 1045/24, V Ca 1043/24 oraz orzeczeń Sądu Okręgowego Warszawa-Praga.
  • Sąd Najwyższy – postanowienie z 19 marca 2026 r., sygn. II CSKP 1045/24.
  • Trybunał Konstytucyjny – wyrok z 2 grudnia 2025 r., sygn. P 10/16, oraz jego oficjalne uzasadnienie.
  • Kodeks cywilny – art. 305² dotyczący ustanowienia służebności przesyłu za odpowiednim wynagrodzeniem oraz art. 118 dotyczący terminów przedawnienia.
  • Forsal.pl – opis prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w Rzeszowie z 17 marca 2026 r., sygn. V Ca 1043/24.
Źródło: gazetaprawna.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.