Mamy dziś do czynienia z pewnym resetem całej dyskusji o wyborach prezydenta Krakowa – ocenia Marcin Duma, analityk polityczny, założyciel IBRiS. Jak podkreśla, dopiero formalne zgłoszenie kandydatur przez Łukasza Gibałę i Monikę Piątkowską pozwala mówić o faktycznym starcie kampanii.
– Dopiero teraz, kiedy wiemy już, że zarówno Łukasz Gibała, jak i Monika Piątkowska oficjalnie zarejestrowali swoje komitety i potwierdzili udział w wyborach, możemy mówić o realnym początku kampanii – mówi Duma.
W jego ocenie wcześniejsze badania nie oddawały jeszcze rzeczywistej rywalizacji.
– Wcześniejsze sondaże były bardziej badaniem potencjalnych scenariuszy niż rzeczywistej rywalizacji. Od tego momentu porównujemy już elektoraty konkretnych kandydatów, a nie hipotetyczne konfiguracje – dodaje.
Dwie osoby w drugiej turze w Krakowie
Z aktualnych badań wynika, że Kraków najprawdopodobniej wybierze prezydenta dopiero w drugiej turze. Wśród kandydatów, którzy mają się w niej znaleźć, wskazywani są Łukasz Gibała i Monika Piątkowska.
– Na dziś obraz jest dość czytelny. Wszystko wskazuje na to, że Kraków swojego prezydenta wybierze w drugiej turze, a do niej – zgodnie z aktualnymi badaniami – wchodzą Łukasz Gibała i Monika Piątkowska – mówi prezes IBRiS.
Jak dodaje, oznacza to, że pierwsza tura wyłania dwóch głównych uczestników dalszego etapu rywalizacji.
– Można więc powiedzieć, że pierwsza tura wyłania dwóch zwycięzców, bo to właśnie oni uzyskują mandat do dalszej rywalizacji o urząd prezydenta miasta – podkreśla Duma.
7 sierpnia „Gazeta Krakowska” ogłosiła sondaż przeprowadzony w dniach 22-27 lipca na grupie tysiąca mieszkańców za pomocą paneli internetowych Ariadna oraz SW Research. Potwierdził on, że do drugiej tury weszliby właśnie Łukasz Gibała i Monika Piątkowska.
Różne profile kandydatów na prezydenta
Marcin Duma zwraca uwagę, że zestawienie kandydatów pokazuje dwa odmienne modele politycznej kariery.
– Łukasz Gibała od ponad szesnastu lat konsekwentnie zabiega o możliwość zarządzania Krakowem. Jest politykiem bardzo rozpoznawalnym, od lat obecnym w lokalnej debacie publicznej i budującym swój kapitał polityczny wokół tej ambicji – ocenia.
Z kolei Monika Piątkowska – jak wskazuje – reprezentuje inny typ wejścia do rywalizacji.
– To jej pierwsza kampania prezydencka w Krakowie, ale jednocześnie kandydatka, która wnosi doświadczenie administracyjne, menedżerskie i parlamentarne, a nie wieloletni bagaż wcześniejszych kampanii samorządowych – mówi Duma.
W jego ocenie kluczowy wniosek z obecnych badań nie dotyczy jeszcze wyniku wyborów, lecz samej dynamiki kampanii.
– Najważniejszy wniosek nie jest taki, kto wygra wybory, ale że właściwy wyścig dopiero się rozpoczyna – podkreśla.
– Kampania wchodzi w swoją zasadniczą fazę i wszystko wskazuje na to, że będzie to rywalizacja przede wszystkim pomiędzy Łukaszem Gibałą a Moniką Piątkowską. To ich strategie, zdolność do przekonywania wyborców i przebieg kampanii w najbliższych tygodniach będą decydowały o ostatecznym wyniku wyborów – puentuje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu