- Czuję żal, że nie ma mnie już w polityce. Bo ona jest narkotykiem i afrodyzjakiem. Z tego nałogu trudno się wyleczyć, więc piszę blogi, felietony, komentuję rzeczywistość na portalach społecznościowych - mówi w wywiadzie dla DGP Joanna Senyszyn, profesor nauk ekonomicznych, polityk SLD.
Wciąż czuje się pani wiernym żołnierzem SLD?
Pacyfistka żołnierzem!? Wolne żarty! Ale członek partii musi być lojalny.