Paszkowski: nie ma informacji, by wśród ofiar zamachów w Indiach byli Polacy

27 listopada 2008

W tej chwili nie ma informacji, aby wśród ofiar zamachów w Bombaju byli Polacy - powiedział PAP w czwartek po północy rzecznik MSZ Piotr Paszkowski.

Rzecznik poinformował, że rodziny osób przebywających w Bombaju mogą dzwonić pod numer dyżurny MSZ + 48 22 523 90 09. Pod tym numerem dyżurny MSZ będzie kierował do centrum operacyjnego, gdzie udzielane będą informacje.

Paszkowski powiedział, że zadzwoniła do niego kobieta, której rodzice są w Bombaju. Jak mówiła rodzice rozdzielili się: ojciec jest bezpieczny, natomiast matka znajduje się w jednym z hoteli, w których doszło do zamachów terrorystycznych.

W hotelu Taj Mahal przebywał także polski eurodeputowany Jan Tadeusz Musiel, lecz udało mu się wydostać z budynku.

Z portalem internetowym TVN24 skontaktowała się żona Polaka, który przebywa w innym z bombajskich hoteli oraz znajomy b. minister pracy Anny Kalaty, która również przebywa w Bombaju, ale nie mieszka w żadnym z zaatakowanych hoteli, tylko w wynajmowanym mieszakniu.

W zamachach, które przeprowadzono w środę w kilku punktach Bombaju, zginęło co najmniej 80 osób, a 300 odniosło obrażenia.


Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.