Ameryka i Rosja nie zawsze miały wrogie relacje. W okresie wojny secesyjnej i powstania styczniowego były niemal sojusznikami. Amerykański demokratyzm intuicyjnie nie przepadał za rosyjskim despotyzmem. Zarazem USA i carów łączył interes geopolityczny.
W styczniu 1864 r., gdy partyzantka w Polsce zaczynała dogorywać, a w Ameryce trwała wojna domowa, zgromadzony w nowojorskim porcie tłum obserwował, jak na rei zacumowanej fregaty wieszany jest marynarz. Nie było to wtedy widowisko wyjątkowe – i w USA, i w Europie karę śmierci najczęściej wykonywano publicznie. Coś innego czyniło całe wydarzenie nietypowym.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)