Wszyscy chcemy mieć profesjonalnych urzędników, a nie politycznych nominatów na kluczowych stanowiskach. A gdy już się pojawia fachowiec, obrzucamy go błotem za to, że nie jest życiowym nieudacznikiem.
Ostatnie dni to atak na wiceministra zdrowia Krzysztofa Łandę. Na dowód zacytujmy kilka stwierdzeń, które pojawiły się w prasie: „Napisał ustawę pod kolesi?” (obowiązkowo ze znakiem zapytania), „Łanda i jego banda” albo „Tak płacą producenci leków. Fortuna dla fundacji wiceministra”. Przekaz jest jednoznaczny: podsekretarz stanu w polskim rządzie chodzi na pasku globalnych korporacji, które płacą mu za przychylność.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.