Brexit podważy politykę PiS. Dla Polski może to oznaczać nowe sojusze

Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii podważy koncepcję PiS, w myśl której naszym najważniejszym europejskim partnerem jest Londyn

„Opuszczenie przez Wielką Brytanię Unii Europejskiej nie jest w polskim interesie” – zadeklarował cytowany przez poczytnego „Telegrapha” Andrzej Duda. „Musimy szukać kompromisu, który nie podważy podstawowych wolności w UE” – dodawał polski prezydent.

Duda był jednym z pierwszych polityków, którzy jednoznacznie zajęli stanowisko w sprawie referendum na Wyspach. Dla władz w Warszawie to, co dzieje się na Wyspach, jest rosyjską ruletką. Prawo i Sprawiedliwość po przejęciu władzy z rąk Platformy Obywatelskiej dokonało zmiany w układzie sojuszy. O ile za rządów Donalda Tuska partnerem numer jeden w Europie były Niemcy, o tyle w koncepcji Jarosława Kaczyńskiego rolę tę zajął Londyn. Jako bardziej putinosceptyczny, liberalny gospodarczo i zachowawczy wobec biurokracji brukselskiej. W tej zmianie sojuszy nie byłoby nic kontrowersyjnego, gdyby nie referendum właśnie.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png