Kijowski: Kaczyńskiemu coś się pomyliło. Nie byłem przy żadnym korycie

 Lider Komitetu Obrony Demokracji Mateusz Kijowski podczas briefingu poprzedzającego "Marsz Wkurzonych"
Lider Komitetu Obrony Demokracji Mateusz Kijowski podczas briefingu poprzedzającego "Marsz Wkurzonych"PAP / Roman Jocher
11 maja 2016

W wywiadzie udzielonym "Gazecie Wyborczej" Mateusz Kijowski przedstawił najbliższe plany Komitetu Obrony Demokracji. Działacz zdradził, że  w najbliższym czasie w ugrupowaniu odbędą się wybory.

Zanim jednak w KOD odbędą się wybory władzy "musimy przyjąć członków, bo na razie mamy tylko dwudziestu kilku członków, a bez zdefiniowania, jak to ma działać, nie bardzo można było przyjmować ludzi" - podsumował.

Kijowski zaprzeczył jakoby KOD nie był dla ludzi młodych. Jego zdaniem młodzi od dawna angażują się w organizacji.

Działacz odpowiedział także Jarosławowi Kaczyńskiemu, który twierdził że w marszach biorą udział ludzie oderwani od koryta.

- Coś się panu prezesowi pomyliło. Nigdy nie byłem przy żadnym korycie. Większość ludzi, którzy działają w KOD, chodzą w marszach, najpierw przez wiele lat walczyła o wolną Polskę za czasów komunizmu. Zaciskali pasa, by  bardzo dużo zrobili by tę Polskę zbudować po 1989r. Teraz próbuje im się zabrać to, o co wywalczyli i mówi się, że zostali oderwani od koryta. Sprzeciw KOD to nie jest kwestia koryta, tylko walki o podstawowe wolności i godności.

Źródło: "Gazeta Wyborcza"

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Źródło zewnętrzne

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.