Leczenie za granicą, znalezienie partnera albo giełda nasienia – to sposoby dla singli na skorzystanie z własnych zarodków. Co się stanie z pięcioma zarodkami, które zdeponowałam w klinice? Mogę płacić co roku blisko tysiąc złotych za utrzymywanie ich przy życiu, ale nie mam do nich prawa, w przeciwieństwie do rządu, który za 20 lat będzie mógł przekazać je do adopcji albo zutylizować – pisze jedna z matek.
Denerwuje się: „Oto w drugiej dekadzie XXI wieku dowiaduję się, że nie mam prawa do własnych dzieci. Że rządzący mogą mi je odebrać i oddać dowolnie wybranym obcym ludziom tylko dlatego, że jestem singielką”.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.