Parafianowicz: Hybrydowa solidarność Angeli Merkel

Zbigniew Parafianowicz
Zbigniew ParafianowiczDGP / Bartłomiej Molga
7 grudnia 2015

W klasycznym dziele „Kontrowersje” Protagoras przekonuje, że o każdej rzeczy istnieją dwa wzajemnie sprzeczne sądy. Sofiści wierzyli w relatywizm, pragmatyzm i konwencjonalizm. Prawda zależy od punktu widzenia. Ważna jest wówczas, gdy jest praktyczna. Wszystkie twierdzenia mają charakter umowny. Są konwencją.

Angela Merkel z wykształcenia jest fizykiem, ale intuicyjnie panuje nad sofistyką. Jest mistrzynią konwencji. Takiego definiowania pojęć, aby w danej chwili były zgodne z interesem Niemiec (na potrzeby chwili określanego np. jako interes Europy). Jej mowy są „podwójne” jak w dziele anonimowego sofisty z V w p.n.e., który wzorował się na Protagorasie.

„Europa musi zademonstrować solidarność, każde inne działanie będzie porażką”, deklaruje w połowie października, by wymusić na Europie system obowiązkowych kwot migranckich. Dorzuca do tego alternatywę: albo solidarność, albo koniec Schengen. Wtóruje jej szef parlamentu Europejskiego Martin Schulz, który dodaje, że „solidarność jest dzieleniem się odpowiedzialnością”.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png