Andrzej Duda ląduje w środę w Paryżu – i będzie to jedna z najważniejszych wizyt w czasie jego dotychczasowej prezydentury. Francja jest jednym z kluczowych partnerów – wystarczy przypomnieć, że ośmiu z największych dwudziestu pięciu inwestorów zagranicznych w Polsce to firmy z tego kraju.
Francuzi są ciekawi Dudy, tym bardziej że reprezentuje zwycięski obóz polityczny. Media nad Sekwaną przyjęły wiktorię PiS z mieszanymi uczuciami. W najbardziej skrajnej wersji komentarze brzmiały mniej więcej tak: wybory wygrali katoliccy eurosceptycy, którzy oskarżają starą Europę, że chce z Polski zrobić śmietnik dla emigrantów. Prezydent Duda powinien przekonać Francuzów, że po wyborach nie staniemy się unijnym maruderem.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.