Ruch bezwizowy Ukraińców do Unii Europejskiej pod znakiem zapytania. Przyczyną są problemy z wprowadzeniem reformy antykorupcyjnej. Powstanie niezależnych antykorupcyjnych instytucji blokuje ukraińska Prokuratura Generalna.

Reklama

Jednym z podstawowych warunków zniesienia unijnych wiz jest walka z korupcją. Tworzona jest więc nowa instytucja - Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna. Ma to być instytucja niezależna od wszelkich nacisków. Jednak do jej tworzenia włączyła się Prokuratura Generalna i nie zamierza z tego rezygnować. Szef generalnej Wiktor Szokin wyznaczył swoich prokuratorów na członków komisji, która ma wybierać szefa tej antykorupcyjnej instytucji. Nie podoba się to przedstawicielstwu Unii w Kijowie. Unijny ambasador Jan Tombiński podkreślał, że takie działania hamują walkę z korupcją. Przeciwko naciskom prokuratury protestuje również ukraiński MSZ, który wskazuje prokuratorowi generalnemu, że jego postępowanie torpeduje plan zniesienia wiz dla Ukraińców. Władze Ukrainy wielokrotnie wyrażały nadzieję na zniesienie wiz do Unii już w przyszłym roku.