Co najmniej piętnaście osób zginęło, a dwadzieścia zostało rannych w samobójczym zamachu bombowym w północnym Afganistanie. Mężczyzna wysadził się na bazarze w okręgu Almar w prowincji Farjab, graniczącej z Turkmenistanem. Wśród zabitych są kobiety i dzieci.
To już kolejny zamach talibów, którzy w ostatnim czasie zintensyfikowali ataki na afgańskich policjantów i żołnierzy.
Tymczasem Pakistan i Chiny chcą być gwarantami możliwego porozumienia między rządem afgańskim a talibami. Do pierwszego spotkania między zwaśnionymi stronami doszło siódmego lipca w Pakistanie. Rozmowy w sprawie porozumienia nabrały tempa po tym, jak talibański przywódca Mohammad Omar wyraził swoje poparcie dla rozmów pokojowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)