Wszedł z maczetą do restauracji i miał grozić klientom, ale nie odpowie za swój czyn. Krakowska prokuratura umorzyła śledztwo przeciwko Januszkowi K. pseudonim „Bokserek”.

Mężczyzna w maju wszedł do jednej z restauracji na krakowskim Kazimierzu, bez koszulki, za to z maczetą w ręce. Na nagraniu z monitoringu widać jak wymachuje narzędziem.

Miał tez grozić klientom lokalu. „Śledztwo w tej sprawie zostało umorzenie, ponieważ goście restauracji nie chcieli składać zeznań” - mówi IAR Bogusława Marcinkowska z Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Janusz K. pseudonim „Bokserek” jest dobrze znany krakowskim śledczym. Próbował wnieść broń na pokład samolotu, a dwa lata temu, gdy przebywał w szpitalu psychiatrycznym w Krakowie, nieznany sprawca strzelał w jego stronę, gdy przebywał w toalecie.