Jeroen Dijsselbloem został wybrany na stanowisko szefa eurogrupy na kolejną kadencję. Tak jednomyślnie zdecydowali ministrowie finansów strefy euro.
Holenderski szef resortu finansów będzie sprawował to stanowisko przez najbliższe dwa i pół roku.
Poinformował o tym Pierre Gramegna (czyt. gramegna) - minister finansów Luksemburga, który przewodzi w tym półroczu pracom Unii Europejskiej. Zaznaczył, że Holender cieszy się pełnym poparciem eurogrupy. "Doświadczenie, jakie zdobył w pierwszej kadencji, czyni z niego świetnego przewodniczącego" - powiedział minister finansów Luksemburga. "Jestem pewny, że będzie miał wiele energii i dobrą rękę do tego, aby prowadzić eurogrupę w przyszłości" - dodał.
Rywalem Jeroena Dijsselbloema był hiszpański minister gospodarki Luis de Guindos (czyt. luis de gindos). Poparcie dla Hiszpana deklarowały wcześniej Niemcy, co miało mu pomóc zwyciężyć. Zgodnie z oświadczeniem eurogrupy, decyzja o wyborze Holendra spotkała się z "jednomyślnym poparciem" ze strony wszystkich ministrów.
Dijsselbloem był jednym z głównych uczestników rozmów na temat kryzysu greckiego, które zdominowały prace eurogrupy zwłaszcza w ostatnich miesiącach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu