Według tak zwanego planu Junckera Francja miałaby przyjąć na swoim terytorium ponad dwa tysiące trzystu uchodźców syryjskich. Tymczasem przy granicy włosko-francuskiej czekają już tłumy imigrantów - głównie przybyszów z Afryki.

Tylko w tym tygodniu policja i celnicy zatrzymali kilkaset osób w rejonie Alp Prowansalskich i Lazurowego Wybrzeża. Sprawdzono dane 850 imigrantów chcących się ubiegać we Francji o azyl polityczny. Mer znajdującej się w tym regionie Nicei - Christian Estrosi proponuje radykalne rozwiązanie, a mianowicie powołanie specjalnej unijnej jednostki. Jej misją byłoby tropienie i zatapianie już w portach wyjściowych statków, na których przemytnicy handlujący ludźmi chcą przewozić do Europy nielegalnych imigrantów. 91 procent zapytanych o to czytelników internetowego wydania dziennika "Le Figaro" chce przywrócenia kontroli na granicy między Francją, a Włochami. Takie stanowisko w znacznej części pokrywa się z planami liderki Frontu Narodowego, która chce wyprowadzić swój kraj z Unii Europejskiej i ze strefy Schengen, aby zamienić Francję w niedostępną dla imigrantów fortecę.