Zerwania rozejmu spodziewają się obie strony konfliktu. I ostro szykują się na ten moment
Wypowiedzi ukraińskich polityków o szykującej się kolejnej rosyjskiej ofensywie w Zagłębiu Donieckim można by potraktować jako element wojny informacyjnej. Można by, gdyby nie liczne przesłanki, które wskazują, że wznowienie działań wojennych na szeroką skalę faktycznie jest planowane.
Część analityków wskazuje co prawda, że wojny w najbliższym czasie nie należy oczekiwać. – Putin dostał w Mińsku wszystko, co chciał. Po co miałby teraz cokolwiek robić, skoro w połowie roku może oczekiwać złagodzenia zachodnich sankcji – uspokajał politolog Dmytro Dżanhirow. W kontynuację rozejmu nie wierzy tymczasem żadna ze stron konfliktu. – Wcześniej czy później Ukraina przestanie się powstrzymywać i przedsięweźmie pewne demonstracyjne działania, po których postara się przejść do ofensywy – komentował w rozmowie z Lentą.ru mjr Ołeksandr Chodakowski, sekretarz Rady Bezpieczeństwa samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.