Pożar w fabryce w Louisville w stanie Kentucky na wschodzie USA. Pod wpływem ognia załamała się konstrukcja budynku, wznosi się nad nim chmura dymu, którą można dostrzec z odległości wielu mil. Z terenu fabryki ewakuowano ludzi, jak informują służby, nikt nie został ranny.
Z pożarem walczy 120 strażaków. Przedstawicielka koncernu General Electrics, do którego należy fabryka, Kim Freeman, poinformowała, że pożar nie objął hali produkcyjnej.
W fabryce GE w Louisville jest zatrudnionych około 6 tysięcy pracowników.