Nawet blisko 50 osób mogło zginąć w katastrofie promu u wybrzeży Birmy. Pierwsze doniesienia wskazują, że przyczyną zatonięcia jednostki mogło być zbytnie obciążenie jej pasażerami oraz przewożonymi towarami.
Promem z miasta Taunggok do Sittwe podróżowało ponad 200 osób, ogromną większość z nich uratowano. Znaleziono 21 ciał, 26 osób uważanych jest za zaginione. Trwa akcja ratunkowa.
W Birmie często dochodzi do podobnych wypadków. Droga morska jest częstym środkiem transportu, ale łodzie i promy to często wysłużone jednostki, będące w bardzo złym stanie technicznym.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)