Zakładnicy w sklepie jubilerskim w Montpellier na południu Francji. Jak podaje AFP, uzbrojony napastnik wziął dwóch zakładników w sklepie z biżuterią. Lokalne media donoszą, że być może była to nieudana próba napadu.
Teren został zabezpieczony i otoczony kordonem policyjnym. Nie doszło jednak do żadnych wystrzałów z broni, na razie nie ma także poszkodowanych. Na miejsce sprowadzono jednostkę szybkiego reagowania z Marsylii. Akcję obserwują także prokuratorzy i mer miasta. Prokuratura w Montpellier twierdzi, że sytuacja jest "bardzo spokojna" i nie ma powodów do łączenia tej sytuacji z atakami w Paryżu czy z jakąkolwiek inną działalnością terrorystyczną.
Klienci z pobliskich sklepów zostali ewakuowani przez policję. Na miejscu odcięto prąd, by przygotować szturm funkcjonariuszy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)