Wyszli kilkanaście godzin temu na ślizgawkę i do tej pory nie wrócili do domu. W Mokobodach w powiecie siedleckim trwają poszukiwania dwóch braci w wieku 12 i 15 lat.
Obaj wyszli z domu wczoraj po godzinie 13:00, jak powiedzieli rodzicom, by się poślizgać na lodzie. Po kilku godzinach zaniepokojeni rodzice poinformowali policję o zaginięciu chłopców. W wieczornych poszukiwaniach brało udział ponad 100 policjantów i 100 strażaków, a także przewodnicy z psami tropiącymi - mówi Informacyjnej Agencji Radiowej aspirant Rafał Sułecki z Mazowieckiej Komendy Policji w Radomiu.
Sprawdzane były wszystkie rozlewiska rzeki Liwiec, która przepływa przez Mokobody. Wczorajsze poszukiwania zakończyły się późno w nocy, ale mają zostać wznowione, gdy tylko zrobi się widno. Funkcjonariuszy będzie wspierał śmigłowiec z kamerą termowizyjną. Osoby, które mają jakiekolwiek informacje na temat zaginionych, są proszone o kontakt z policją pod numerem: 112 lub 997.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu