Co najmniej 18 górników zostało uwięzionych w kopalni węgla w południowej Turcji. Prawdopodobnie przyczyną wypadku był niekontrolowany wyciek wód podziemnych.

Do wypadku doszło w miejscowości Ermenek w prowincji Karaman. Na miejscu działają służby ratunkowe, które starają się dotrzeć do uwięzionych pod ziemią. Udało się ustalić, gdzie mogą przebywać żywi górnicy. Problemem jest jednak woda, która zalała korytarze uniemożliwia na razie dotarcie do nich.

To kolejny wypadek w tureckiej kopalni. W maju w kopalni w pobliżu miasta Soma zginęło 301 górników. To najbardziej tragiczny wypadek w historii tureckiego górnictwa.