Interwencja rosyjskich wojsk zmieniła bieg wojny na wschodzie Ukrainy. Według generała Waldemara Skrzypczaka, wojska rosyjskie uratowały separatystów od klęski i teraz to sytuacja ukraińskich wojsk jest bardzo trudna.
Generał Waldemar Skrzypczak mówił w radiowej Jedynce, że okrążone ukraińskie oddziały są w stanie walczyć nie dłużej niż 2-3 dni. "Są u kresu sił - mają niewiele amunicji, są zmęczone" - ocenia Skrzypczak.
Zdaniem generała, Putin realizuje plan, na który pozwolił mu Zachód swoim zachowaniem, a rosyjska armia nie wejdzie w głąb Ukrainy, raczej postarają się objąć protektoratem jakieś terytorium podobne do Naddniestrza.
Władze w Kijowie alarmują, że południowo-wschodnia część Ukrainy stała się kolejnym obiektem rosyjskiej agresji. Według Kijowa, w szturmie biorą udział Rosjanie, co potwierdzają natowscy oficerowie, Rosja zaprzecza jednak tym doniesieniom.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)