Znany muzyk pod wpływem kokainy śmiertelnie potrącił kobietę. Zostanie w areszcie

15 lipca 2014

Wczoraj usłyszał zarzuty, dziś sąd zdecydował o tymczasowym areszcie. Znany muzyk i były mąż Edyty Górniak, Dariusz K., który śmiertelnie potrącił kobietę na Ursynowie, nieprędko odzyska wolność.

Do wypadku doszło w niedzielę późnym popołudniem. 63-latka przechodziła przez przejście dla pieszych. Mężczyzna nie zatrzymał się jednak na czerwonym świetle. Po przebadaniu okazało się, że był pod wpływem kokainy. Prokurator Przemysław Nowak informuje, że grozi mu do 12 lat więzienia.

Dariusz K. usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym pod wpływem narkotyków. Śledczy cały czas gromadzą materiał dowodowy: "Będą słuchani kolejni świadkowie, będzie powołany biegły z zakresu ruchu drogowego w celu odtworzenia przebiegu wypadku. Na chwile obecną dowody wskazują, że doszło do wielorakiego naruszenia zasad bezpieczeństwa" - mówi IAR prokurator Nowak.

Podczas przesłuchania muzyk nie odniósł się do stawianych mu zarzutów. Powiedział, że niczego nie pamięta. Nie złożył wyjaśnień, nie odpowiadał też na pytania prokuratora.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.