Rosja: Na Ukrainie użyto broni chemicznej

Ukraińskie wojska w Ługańsku. Fot. EPA/IVAN BOBERSKYY
Ukraińskie wojska w Ługańsku. Fot. EPA/IVAN BOBERSKYYPAP/EPA / IVAN BOBERSKYY
30 czerwca 2014

Rosja twierdzi, że na Ukrainie użyto broni chemicznej. Moskwa nie wyklucza złożenia w tej sprawie skargi do Organizacji Zakazu Użycia Broni Chemicznej. Na razie - jak twierdzi rosyjski przedstawiciel przy tej organizacji Roman Kołodkin - nie zebrano wystarczających dowodów na popełnienie takiego przestępstwa.

Rosjanie opierają się na informacjach przekazanych przez dowódcę oddziału separatystów z Doniecka. Igor Striełkow twierdzi, że po atakach artyleryjskich na Słowiańsk do lekarzy zgłaszali się ludzie z objawami zatrucia chemicznego. W niedzielę separatyści oskarżyli ukraińską armię o wykorzystanie broni chemicznej w ataku na wioskę Siemienowka. Według ich relacji, dwóch bojowników w ciężkim stanie trafiło do szpitala. Rosyjskie władze od dawna oskarżają ukraińską armię o stosowanie niedozwolonych metod prowadzenia wojny. Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej prowadzi postępowania w sprawie popełnienia ludobójstwa w południowo-wschodnich regionach Ukrainy. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.