Premier Donald Tusk chowa się za parawan resortu sprawiedliwości. Tak Mariusz Błaszczak z PiS ocenia zlecenie przez premiera ministrowi sprawiedliwości dokonania analizy zajść z 18 czerwca w redakcji tygodnika "Wprost".
Pewnie niezręcznie byłoby osobiście premierowi Tuskowi zrzucać winę na prokuraturę, ale wszyscy widzieli, że mieliśmy do czynienia z pacyfikacją redakcji tygodnika z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która bezpośrednio podlega premierowi - komentował konferencję resortu sprawiedliwości Mariusz Błaszczak.
Ministerstwo Sprawiedliwości oceniło dziś, że działania prokuratury w redakcji "Wprost" były zbyt daleko idące i mogły budzić uzasadnioną obawę naruszenia tajemnicy dziennikarskiej.
Minister Marek Biernacki powiedział, że analizę postępowania niezależnej od rządu instytucji zlecił mu premier Donald Tusk. Podsumowując całą analizę stwierdził, że całe szczęście, iż nie doszło do wydania taśm prokuratorom.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu